Na temat - Polska w UE można mówić tak dużo, że nie wystarczyłoby miejsca na dysku nawet na dobrym komputerze. Odkąd Polska w UE zawitała na dobre, budzi to sprzeciw jak i poparcie. Społeczeństwo dzieli się na kilka grup i nic nie jest wstanie tego zmienić. Tak naprawdę Polska we wspólnotach Europejskich jest od dobrych kilku lat i mamy z tego spore korzyści.
Niestety tam gdzie są korzyści tam jest też ryzyko, które uwidoczniło się po trudnej sytuacji Grecji i innych krajów południowych. Jak się razem rządzi i myśli to, jeśli jeden z filarów upadnie wszystko może się przewrócić. Obecnie Polska w Unii Europejskie ma prezydenturę w rękach. Już dużo czasu na rządzenie nie zostało, ale zawsze symbolicznie można zaistnieć na arenie międzynarodowej. Na pewno na wejściu do Unii Europejskiej najwięcej zyskali przedsiębiorcy i rolnicy. Zwykły Kowalski raczej nie za mocno odczuł te wszystkie zmiany. Natomiast tamte dwie grupy rok w rok korzystają z całkiem sporych dofinansowań, które mogą wykorzystać na dowolne cele. Oczywiście nic nie ma za darmo i trzeba pracować na te dofinansowania, ale i tak zwykli ludzie nie mają takich możliwości. UE można popierać albo nie, ale co to zmieni skoro rząd decyduje czy mamy w tej wspólnocie być czy nie być.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.